Pokój Kolorowa Kropka

_DSC0218

Dziś chciałam pokazać pokój mojej córeczki. Najbardziej znienawidzony, najgorszy z najgorszych, najciemniejszy, zimny, nieprzytulny – taki był dla mnie przez wiele miesięcy. Był sypialnią, graciarnią, suszarnią, nie potrafiłam go ogarnąć, źle się tam czułam, przez dłuższy czas nawet tam nie wchodziłam. Kolejna próba sypialnia + dostawka okazała się równie nie udana, pokój jest tak mały, że łóżko zajmowało większość przestrzeni. Ostatecznie postanowiłam się  stamtąd wynieść. Meble pomalowałam na biało, miały taki wyblakły brązowy kolor, zostały nam po poprzednikach. Nie ma tu zbyt wielu elementów w związku z tym, że córeczka ma dopiero niecałe 4 miesiące. Ma szafę wypchaną malutkimi sukieneczkami a szuflady kremami i pieluchami, żadnych zabawek, więc póki co mogłam sobie pozwolić na dodatki wyłącznie estetyczne. Łóżko minnen nie stoi tu bez powodu aby zapchać wolną przestrzeń, przydaje się kiedy muszę położyć się z malutką. Pokoik będzie rósł razem z nią także to tu będzie się najwięcej działo, więc na bieżąco poznacie wszystkie zmiany. Proszę oto jak wyglądał kiedyś a jak prezentuje się teraz

Continue reading „Pokój Kolorowa Kropka”

Pokój pod gwiazdami

No proszę, trochę Was tu było. Bardzo się cieszę bo myślałam, że z kolejnym wpisem będę musiała czekać miesiąc. Przypominam, że czekam na Wasze zgłoszenie w sprawie metamorfoz , które chcę Wam zaoferować. Oczywiście za darmo.

Dziś o Pokoju pod gwiazdami, czyli pokój moich dwóch synów. Oczywiście pokażę Wam zdjęcia przed i trochę o nim popiszę.

DSCF5913

Continue reading „Pokój pod gwiazdami”

Poznajmy się :-)

Blog powstał z potrzeby dzielenia się z Wami tym jak zmienia się moje mieszkanie. To co zrobiłam do tej pory wraz z moim mężem zaczęło być doceniane więc … Czemu nie ?? Może od początku. Jest to nasze wspólne 5! mieszkanie, tym razem już własne. Poprzednie M były wrzutnią wszystkiego co uzbieraliśmy, tak aby się zmieściło. Jedno mieszkanie 30m, drugie 70m… Nie chcieliśmy inwestować w czyjeś mieszkania. Do naszego obecnego M (56m) wprowadziliśmy się 1 września 2014 roku. Również wstawiliśmy co mieliśmy, w sumie dostawiliśmy do tego co zostało… jedyne co udało nam się zmienić to kolory ścian. Tęcza była, oj tęcza … żółty, zielony, pomarańczowy, łosoś (?).

167176139_1_644x461_odstapie-mieszkanie-wtbs-lidzbark-warminski

Tak wyglądał salon zanim nasze nóżki przekroczyły jego próg

167176139_2_644x461_odstapie-mieszkanie-wtbs-dodaj-zdjecia

Wstawiliśmy swoje meble pomalowaliśmy ściany, ale ja wstawałam rano, patrzyłam na te swoje wymarzone mieszkanie i odechciewało mi się wszystkiego. Nie mając zbyt wiele gotówki zaczęłam kombinować, przestawiać, dodawać, pytałam, radziłam się. Małymi krokami udało mi się zrobić to o co mi chodziło, choć gdyby nie mój mąż, który jak słyszy „Będziemy coś robić” to najchętniej uciekł by na koniec świata, wiele bym nie zdziałała. Kontaktowałam się z blogami wnętrzarskimi i innymi osobami, które uświadomiły mi, że mi to wychodzi, że powinnam iść w tym kierunku. No to idę … Ale jak ??? Blog ! Zobaczymy czy ludziom się spodoba.

Więc teraz proszę … o tak wygląda mój salon aktualnie

 

 

DSCF6026

Continue reading „Poznajmy się :-)”